[ad] Empty ad slot (#6)!

Samochód, przedmiot westchnień

Czasy PRL-u, choć z zasady diametralne różne od dwudziestolecia międzywojennego, w jednym były do niego bardzo podobne. Własny samochód był dla większości obywateli niedostępnym luksusem, tyle że nie koniecznie z tych samych powodów. W okresie międzywojennym auta były bardzo drogie i to względy ekonomiczne powodowały ograniczenie ich ilości wśród mieszkańców miast, a w szczególności wsi. Dla przeciętnego obywatela Polski Ludowej kupno nowego samochodu było również wydatkiem teoretycznie przekraczającym jego finansowe możliwości. Dochodził jednak jeszcze jeden czynnik oddalający posiadanie samochodu spoza zasięgu przeciętnego Polaka. Po prostu aut na rynku brakowało, kupno samochodu w normalny sposób było niemożliwe. Był to jeden z paradoksów ówczesnego systemu, niewytłumaczalny w żaden logiczny sposób. Mimo, że najmarniejszy samochód kosztował równowartość kilkudziesięciu przeciętnych pensji, to i tak nie można go było kupić, bo brakowało. Ludzie, których teoretycznie nie było stać na zakup auta, zapisywali się do długich kolejek, aby jednak je kupić. Czekanie w takiej kolejce mogło trwać nawet kilka lat. Władza sterująca centralnie wszystkim, także rynkiem motoryzacyjnym, robiła ukłon w stronę obywateli organizując co jakiś czas losowanie samochodu wśród oczekujących kolejkowiczów. Szczęściarz, który takie losowanie wygrał, mógł kupić samochód poza kolejnością. Istniało też coś takiego, jak bon na samochód. Można go było otrzymać za jakieś zasługi, w nagrodę. Zdobywca bonu również omijał kolejkę i mógł stać się posiadaczem upragnionego pojazdu, oczywiście nie za darmo, tylko płacąc aktualną cenę. Kilkuletnie czekanie powodowało, że wskutek inflacji ,cena auta, w momencie zapisu, znacznie różniła się od tej końcowej.

samochód z oc sprawcy katowice
http://tania-waga.pl

Najnowsze wpisy

Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« cze    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Bookmarks